L.U.C Feat Sokół - Pospolite ruszenie



Michał Azarewicz
kontakt@pospoliteruszenie.com
mobile: +48 669 059 329
Matylda Dudek
matylda.dudek@highlite.pl
mobile: +48 604 234 779


O gustach się nie dyskutuje, ale o infekcji bezguścia i zapaleniu krajowej szpetoty dysputę czas rozpocząć. Ze swym pokręconym stylem twórczym nie uważam się za autorytet estetyczny. Nie chcę więc nic narzucać a jedynie zaprosić Was do debaty i poszukiwania kuracji dla elewacyjnej infekcji i pstrokatego chaosu naszych miast w ogóle.

Od wieków, jak pośladki narciarza w zatłoczonej gondolce na Kasprowy Wierch spinamy się i solidaryzujemy otoczeni armią wrogich zadków. Czynimy to jednak tylko w chwilach wzniosłych jak wspomniana skośna podróż pod górkę. W chwilach historycznych takich jak nadchodzący rok 2012. Już wkrótce przez całą Polskę przebiegnie autostrada co może oznaczać prawdziwy koniec świata. Mimo to, na wypadek jakby znów się nie odbył - zapraszam Was do wykorzystania naszej nieusuwalnej jak spóźnienia PKP cechy narodowej - POSPOLITEGO RUSZENIA - do naprawy mentalno-wizualnej Rzeczypospolitej. Wszyscy jesteśmy Pokoleniem Remontu!

Wspólnie dokonajmy "pimp my country" - wyleczmy pejzaż wokół z kolorowego trądu i ohydnej mani reklamowania wszystkiego wszędzie poprzez pleksę, billbord i baner. Doceńmy nasze niemodyfikowane marchewki, ale skończmy z bazarową estetyką i bałaganem architektonicznym. Gdybyśmy oddali renowację sowieckich blizn w ręce zawodowych artystów, grafficiarzy i plastyków może osiedla mogłyby stać się spójnymi galeriami.

Razem - niezależnie od podziałów politycznych i powszechnej krytyki dla krytyki, zadbajmy o nasz wspólny wizerunek. Zróbmy to dla wielkiej szansy jaką dostaliśmy.

Razem z Sokołem łączymy style by zaprosić Was do pierwszego polskiego Pospolitego Ruszenia nie przeciwko komuś, lecz dla nas samych.

L.U.C
Najwyższy czas powiedzieć głośno, że w Polsce kompletnie nie przykłada się żadnej wagi do estetyki zewnętrznej. Nikt nie liczy się ze zdaniem fachowców, a każdy Polak sam wie wszystko najlepiej w każdej dziedzinie. Najlepiej widać to na przykładzie obrzydliwych kolorów i szpetnych wzorów malowania osiedlowych bloków. Paski, kółka, trójkąty i zygzaki w kolorze majtek dozorczyni na seledynowym lub morelowym tle to norma. Zastanówmy się wspólnie co z tym zrobić, bo od tego boli głowa i miliony osób ma odruch wymiotny każdego dnia. Do tego dojdzie wstyd, jak przyjadą turyści na Euro.

Zapraszam wspólnie z L.U.C do Pospolitego Ruszenia w celu zmian estetycznych miejskiego krajobrazu Polski.

SOKÓŁ